KONSEKWENCJE PRZYSTĄPIENIA POLSKI DO RADY EUROPY DLA OCHRONY WOLNOŚCI MYŚLI, SUMIENIA I RELIGII

Słowa kluczowe: Rada Europy, Europejska Konwencja Praw Człowieka, Europejski Trybunał Praw Człowieka, wolność myśli, sumienia i religii, res interpretata

Abstrakt

Rzeczpospolita Polska przystąpiła do Rady Europy w 1991 r. oraz ratyfikowała Europejską Konwencję Praw Człowieka w 1993 r. Chociaż decyzja o akcesji została podjęta bez przeprowadzenia szerokiej debaty publicznej, nadchodzące lata dowiodły jej słuszności. Nie tylko wzmocniła ona pozytywny wizerunek Polski na arenie międzynarodowej, ale także otworzyła Polkom i Polakom dostęp do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, przekształcając i wzbogacając istniejące mechanizmy ochrony praw jednostki. Gdy chodzi o art. 9 EKPC (wolność myśli, sumienia i religii), przegląd statystyk ETPC ukazuje umiarkowaną liczbę skarg napływających z Polski, a naruszenie tego przepisu stwierdzono dotąd tylko dwukrotnie. Mogłoby to sugerować, że na tle wolności myśli, sumienia i religii powstaje w Polsce bardzo niewiele problemów. Wydaje się jednak, że taki optymizm byłby przedwczesny. Po pierwsze, w obu sprawach, w których stwierdzono
naruszenie, stan faktyczny i argumentacja polskiego rządu były dla Polski głęboko zawstydzające. Po drugie, w obu tych sprawach do dziś nie doszło do pełnego wykonania wyroku ETPC przez Polskę. Po trzecie, należy pamiętać, że domniemane ofiary naruszenia wolności myśli, sumienia i religii nie zawsze powołują się na art. 9 EKPC, bo może ono wynikać pośrednio z naruszenia innego prawa, np. prawa do sądu. Po czwarte, wyroki ETPC są, formalnie rzecz biorąc, wiążące inter partes, ale przyjmuje się, że państwa należące do obszaru konwencyjnego, w tym Polska, powinny respektować także ustalenia
ETPC zapadłe w sprawach, w których nie były stronami (res interpretata). Niestety, orzecznictwo sądów polskich w sprawach wyznaniowych niekiedy ignoruje te ustalenia.

Opublikowane
2020-02-08